Mecz ligowy: sobota 19 września godz 12:30: Drama Zbrosławice - Szombierki Bytom

» Najnowsze wiadomości


30 Sie | 21:10:00 | inf własna / Relacja: Marcin Wcisło (http://gks-szombierki.blogspot.com/)

Porażka ze Śląskiem



SZOMBIERKI – ŚLĄSK ŚWIĘTOCHŁOWICE 2:3 (0:1)

25’ Barteczko 0:1; 54’ Lesik 0:2; 83’ Pstuś (rzut karny) 1:2;
85’ Malicki 2:2; 90+3’ Lesik (rzut karny) 2:3


Szombierki: Latka – Curyło, Nowara, Wagner, Stefaniak – Juraszczyk (66’ Mańko), Łebko, Rybak (74’ Malicki), Moritz (58’ Szubert) – Kaiser – Pstuś

Śląsk: Strąk – Watola, Seiler, J. Nawrocki, Pielot – Gajda (89’ Mołas), Lesik, Ściętek (77’ B. Nawrocki), Gut (46’ Lenert) – Henisz (46’ Żyłka) – Barteczko (66’ Wasiak)

Żółte kartki: Kaiser, Stefaniak, Łebko, Malicki, Pstuś – J. Nawrocki, Gajda, Ściętek, B. Nawrocki

Czerwone kartki: Żyłka (90+5), Wasiak (90+7)

 

W poszukiwaniu punktów i jakości trener Janusz Kluge dokonał kilku zmian w składzie, sadzając na ławce m.in. Balula i Gwiaździńskiego, a więc połowę trzonu drużyny. Póki co, nie przyniosło to efektów w postaci punktów, nieco więcej ożywienia wniosły zmiany w trakcie gry (szarże młodzieżowca Mańko i bramka Malickiego).

Obie drużyny zaczęły od niecelnych strzałów z rzutów wolnych, a w pierwszym kwadransie okazje mieli Juraszczyk (broni Strąk) i Kaiser (piłka po nogach obrońcy wychodzi na rzut rożny). Po chwili i Śląsk ma swoje okazje, by w 25 minucie objąć prowadzenie. Po wyrzucie z autu w okolicach 10 metra z piłką znajduje się Barteczko, spokojnie zwodem ustawia sobie futbolówkę na nodze i strzela na 1:0 dla gości.

Stracona bramka nie pobudziła gospodarzy do lepszej gry, ale okazję na wyrównanie miał Juraszczyk, który po podaniu Moritza znalazł się w dogodnej sytuacji, lecz naciskany przez obrońcę posyła piłkę obok bramki. Śląsk wcale nie zamierza się bronić, prokurując jeszcze dwie groźne sytuacje pod bramką Latki.

Po przerwie kibice Szombierek mieli nadzieję, że w drugiej połowie zobaczą lepszą grę swoich pupili. Lecz to świętochłowiczanie wyszli na boisko, jakby im bardziej zależało. W przerwie dokonali dwóch zmian, a Latka w przeciągu trzech minut broni strzały z ostrego kąta Lenerta oraz Lesika. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 54 minucie po przepychance w środku pola z piłką zabiera się Lesik i ładnym uderzeniem z 22 metrów umieszcza ją przy lewym słupku bramki Latki.

Dwubramkowa strata wciąż nie pobudza Zielonych do lepszej gry. Co prawda w 63 minucie faulowany na 16 metrze Pstuś uderza precyzyjnie z rzutu wolnego, lecz asekurujący J. Nawrocki wybija piłkę sprzed linii bramkowej. Za chwilę zablokowany zostaje strzał Łebko, Mańko powstrzymany po wejściu w pole karne, a strzał Rybaka głową po rzucie rożnym przelatuje nad bramką.

W końcu udaje się przełamać mur obrońców Śląska, a spory w tym udział ma wprowadzony Mańko, który swymi rajdami i śmiałymi decyzjami wniósł trochę ożywienia. To on został sfaulowany po wjeździe z piłką w pole karne, a rzut karny w 83 minucie wykorzystuje Pstuś. Strąk co prawda wyczuł jego intencje, ale mocny strzał w prawy róg przełamuje rękę bramkarza i jest 1:2.

Wyrównanie pada 2 minuty później po wejściu Kaisera wzdłuż linii bramkowej i posłaniu piłki w pole bramkowe, gdzie Malicki dostawia nogę i jest 2:2.

Na tym emocje się nie kończą, bowiem w pierwszej minucie doliczonego czasu gry Strąk z trudem broni mierzony strzał Malickiego z 20 metra, a za chwilę znów kotłuje się pod bramką gości. Ale goście wcale nie zamierzają łatwo wypuścić pewnego jeszcze przed chwilą zwycięstwa. Też zaczyna im się spieszyć i po chwili w polu karnym Szombierek pada Wasiak. Najlepszy dzisiejszego dnia zawodnik meczu (a przynajmniej mający sporo swobody w środku pola i umiejętnie to wykorzystując) Lesik strzałem w środek bramki zdobywa zwycięską bramkę.

W 5 minucie doliczonego czasu gry przy linii autowej obok ławek obu drużyn wychodzący z piłką Mańko zostaje bezpardonowo sfaulowany przez Żyłkę, po czym dochodzi do ogromnego zamieszania z udziałem zawodników (i ławek) obu drużyn. W efekcie sędzia karze żółtą kartką Pstusia (za akcję odwetową), a czerwonymi Żyłkę (za faul na Mańko), masażystę Śląska oraz II trenera Szombierek Ireneusza Krupanka (za czynny udział w zamieszaniu).

W siódmej minucie doliczonego czasu gry Wasiak wślizgiem obunóż ostro fauluje Łebko i ogląda czerwoną kartkę, lecz nic to już nie zmienia w obrazie gry, bowiem po chwili sędzia kończy mecz.
Mecz, w którym Śląsk odnosi pierwsze zwycięstwo w sezonie i które z przebiegu gry nie było przypadkowe.

 

TABELA | IV LIGA
DRUŻYNAMPBRAMKI
1.WARTA ZAWIERCIE81921 - 8
2.UNIA KOSZTOWY81822 - 8
3.RAKÓW II CZĘSTOCHOWA8178 - 3
4.POLONIA ŁAZISKA GÓRNE71616 - 10
5.ZNICZ KŁOBUCK71413 - 5
14.SZOMBIERKI BYTOM778 - 10






DRAMA ZBROSŁAWICE

- : -

SZOMBIERKI BYTOM


2020-09-19, godz. 12:30
Mecz wyjazdowy







SZOMBIERKI BYTOM

0 : 1

GWAREK ORNONTOWICE


2020-09-12, godz. 16:00
Stadion Zielonych, ul. Modrzewskiego 3



nabór 2020Kolejka 3: Szombierki Bytom - Przemsza Siewierz 1:1Półfinał Pucharu Polski ŚlZPN: Szombierki Bytom - Pniówek PawłkowiceKolejka 1: Szombierki Bytom - Ruch Radzionków 2:1Baraż: Szombierki Bytom - LKS Goczałkowice 0:220102006/2007Ruch Radzionków - Szombierki Bytom 2:512 kolejka: Szombierki Bytom - Przemsza Siewierz 3:3




Ta strona korzysta z plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania w Polityce Prywatności.


TS Szombierki Bytom © Wszelkie prawa zastrzeżone
2002 - 2020 @ TS Szombierki Bytom
Historia serwisu www